poniedziałek, 16 listopada 2015

Świąteczne ozdoby - jak nie zbankrutować



Zbliżają się Święta i jak co roku niezmiennie zastanawiamy się jak do tego problemu podejść. Niezależnie czy pracujemy z podopiecznymi, własnymi dziećmi czy po prostu zastanawiamy się jak ozdobić własny dom, mieszkanie, ogród to co roku stajemy przed problemem: 


Czy w ogóle coś robić? 
Co zrobić? 
No i w końcu….
Jak to zrobić?

Pierwsze pytanie jest chyba najważniejsze, dalej pójdzie już łatwiej. 
Robić coś czy dać sobie spokój? 
No cóż, jeśli już zdecydujemy, że ignorowanie magii Świąt nam się nie uda i decydujemy się je zaakceptować... zaczynajmy.
Święta trwają króciutko, mijają i ich nie zauważamy (chyba, że w budżecie), ale przygotowania to zupełnie co innego… możemy je zacząć dużo, dużo wcześniej. Przedłuża nam to czas oczekiwania na Święta, podkreśla ich wyjątkowość i lepiej je zapamiętujemy, bo czyż nie fajniej jest gonić króliczka niż tylko go złapać….
Kolejnym dylematem jest: Co mamy zrobić? Nie mamy czasu…, nie mamy pieniędzy…, nie chce nam się… i tak nic nie potrafimy zrobić….

To wszystko mity. Nie potrzeba dużo czasu, a chwila oderwania się sprzątania, gotowania, lub codziennej pracy zawodowej, pozwala nam odprężyć się i lepiej zaplanować i wykorzystać czas na zwykłe codzienne obowiązki. Oczywiście kupienie gotowych ozdób Świątecznych może pochłonąć majątek (niezależnie jakie to Święta lub okazja do świętowania), ale naprawdę można łatwo i tanio zrobić piękne rzeczy z tego co mamy wokół siebie nie wydając prawie nic, lub bardzo niewiele. Jeśli tak pomyślimy, wtedy może zacznie nam się chcieć. A jak już chcemy to dalej pójdzie łatwo….
Pokaże wam tutaj, w kolejnych postach, jak łatwo i tanio można zrobić piękne, ciekawe i oryginalne ozdoby na różne okazje, zarówno dla siebie, jak i wykorzystać pomysły na nie do pracy z podopiecznymi lub własnymi dziećmi. 


Wszystko co tutaj Państwu zaproponuje jest na tyle proste do wykonania, że mogą to wykonać nawet już dzieci w przedszkolu, choć oczywiście potrzebna jest im czasem pomoc dorosłych zwłaszcza jeśli polecam klejenie klejem na gorąco, użycie sekatora nożyka lub innych niebezpiecznych narzędzi. Zawsze pracując z małymi dziećmi możemy pewne elementy wykonać sami lub zastąpić je innymi (co będę się starała zaznaczyć).

Życzę miłej zabawy i ciekawych inspiracji, bo to są tylko pomysły, a nie przepisy wykonania, maja na celu zainspirować Państwa można je dowolnie zmieniać i przerabiać dodawać własne elementy i eksperymentować. Pamiętajcie Państwo również, że nie jesteśmy maszynami, a największą twórczość można poznać po drobnych niedoskonałościach, one to nadają niepowtarzalny charakter naszemu dziełu.





Brak komentarzy: