czwartek, 18 lutego 2016

Szafki z pudeł i lampa z foli


Zawsze fascynowały mnie różne meble i inne przedmioty codziennego użytku wykonane z tektury i tekturowych pudeł, ale nie do końca wierzyłam, że to rzeczywiście się trzyma. Jednak w pewnym momencie, po kolejnym sprzątaniu na szafkach w kuchni, zapragnęłam całym sercem zrobić coś lekkiego i zamkniętego przed kurzem i tłuszczem co by pomieściło moją kupę drobiazgów stojących zwykle na szafkach.
Lekkość konstrukcji była podstawą, bo już wcześniej spróbowałam na innych szafkach ustawiania jednych na drugich i skończyło się to straszną katastrofą...
Tak powstał pomysł by wykorzystać pudła tekturowe, udało się, a potem zrobiłam jeszcze kilka takich konstrukcji.

Szafki z pudeł do kuchni


Materiały:

Kartony po owocach z Biedronki, taśma dwustronna, dwie stare szyny do karniszy, trzy ramki pleksi z Ikei (50x70), czarna farba w sprayu i klej kropelka.

Opis wykonania:

Pudła pomalowałam farbą w sprayu na czarno ale środek nie tak dokładnie by kolor był mieszany.


Pudła skleiłam ze sobą taśmą bocznymi ściankami. Szyny pomalowałam na czarno.



I dokleiłam na górze i na dole, tak by wysokość była odpowiednia do pleksi szybki od ramki czyli miała 50 cm. Z boczków ramki zrobiłam zakrycie połączenia pudła (to było najtrudniejsze do przyklejenia).





Na koniec wszystko ustawiłam na szafkach w kuchni. W środku umieściłam ozdoby i starocie, a na koniec włożyłam szybki, bo nie byłam pewna czy będą się przesuwać. Ale wszystko świetnie działa i trzyma się, bo właśnie miną rok.


Prosta konstrukcja, wygląda świetnie i spełnia swoje zadanie. Sprzątanie to pestka – tylko zetrzeć i już.

Witrynka na kolekcje dla syna.


Skoro jedna szafka się sprawdziła to aż się prosi by dalej ułatwić sobie życie. Każdy wie czym jest sprzątanie kolekcji drobiazgów i zbiorów.
Kurz i wieczny kurz, a jak coś ruszyć to katastrofa.
Miejsce nad biblioteczką aż samo się prosiło.
Tu wykorzystałam bardzo długi karton po ekranie, dwie szyny od karniszy i trzy ramki.


Karton po przycięciu i dopasowaniu skleiłam klejem na gorąco. W ten sposób powstała szeroka ramka z trzech stron o przekroju U i na górze płaskie zamknięcie. Dolna część ramki U jest odwrócona i zachodzi na biblioteczkę co mocno utrzymuje witrynkę góra blokuje się o sufit. 


Pomalowane szyny przykleiłam klejem na gorąco.

Całość pomalował syn tym razem pędzlem farbą akrylową na kolor bardzo ciemny brąz zmieszany z czarnym. 


Ustawiona kolekcja, założone szybki pleksi i całość gotowa nigdy więcej kurzu..., a raz na jakiś czas syn może sam zetrzeć.


Półeczki z pudeł na przyprawy


To idealnie prosta konstrukcja. Po prostu jednakowej wielkości płaskie pudełka sklejone taśmą dwustronną ze sobą.




Środek pomalowałam na srebrno. 


Całość jest wysoka i obawiałam się, że może się zawalić więc przykręciłam na dwa wkręty do ściany.




Przyprawy i buteleczki akurat się mieszczą...



Dodatki czyli "kafelki" i lampa


A przy okazji przeróbki szafek w kuchni taki mały przeróbkowy drobiazg, a jak cieszy. Tak bardzo miałam już dosyć żółtych kafli. Już miałam je malować jak znalazłam coś takiego





Klej w sprayu jest cudowny. To gruba folia, a w zasadzie cerata, zmywa się świetnie i wygląda pięknie.


I jeszcze lampa




Stara drewniana lampa pomalowana na srebrno i folia ozdobna, a jak pięknie wygląda.




Prześlij komentarz